Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale i tak postanowiliśmy spróbować. Pierwszy w okolicy turniej, a raczej maraton grania na komputerze. Wiele rzeczy było do załatwienia, a nasze doświadczenie ograniczało się do samego grania i udziału w kilku podobnych wydarzeniach. Uznaliśmy jednak, że warto spróbować i zobaczyć, co z tego wyjdzie.

Pamiętaj o porządnym fotelu gamingowym

fotele dla graczyNa ustalenie, w co będziemy grali, mieliśmy jeszcze czas. Najpierw trzeba było zadbać o miejsce, w którym odbędą się zawody, oraz o odpowiedni budżet. Pieniądze były nam bowiem potrzebne nie tylko na pozwolenia i inne papiery, ale także na sprzęt. A to naprawdę spora kwota. Na szczęście udało się znaleźć wielu sponsorów, dzięki czemu dobrze przygotowaliśmy turniej. Przede wszystkim komputery – wiadomo, że nie mogą być byle jakie. Dobry sprzęt pozwala na płynną grę. Kolejna kwestia to fotele dla graczy. Przecież nie postawimy krzesełek, trzeba było znaleźć profesjonalne gamingowe fotele, które gwarantowały komfort uczestnikom rywalizacji. Może nie kupowaliśmy ich hurtowo, ale i tak w sklepie, w którym zaopatrzyliśmy się w sprzęt, dostaliśmy rabat. Podobnie było z klawiaturami. W tym przypadku również wybraliśmy te przeznaczone dla graczy, bardziej czułe, niż zwykłe. Na szczęście zaprzyjaźniony sprzedawca wystawił nam trochę niższy rachunek, niż ten, na który byliśmy przygotowani. Miejsce na imprezę też znaleźliśmy – wyszliśmy z założenia, że w ośrodku kultury wszyscy się pomieścimy bez problemów.

Nie spodziewaliśmy się, że turniej będzie aż takim sukcesem. Okej, może jestem mało skromny, ale słyszę, co mówią uczestnicy. Sam fakt, że frekwencja mocno nas zaskoczyła, to jedno. Inną kwestią jest to, że gracze już pytają o kolejne zawody. Lepszy certyfikat za organizację trudno sobie wymarzyć.