Coraz więcej osób obawia się choroby zwanej boreliozą. Jest ona wyjątkowo niebezpieczna dla naszego zdrowia oraz życia, a jej nosicielami są kleszcze. Niestety coraz większa ilość tych pajęczaków sprawia, że coraz więcej z nas jest zagrożonych ugryzieniem. Mitem jest, że kleszcze występują tylko w lasach, duża ich liczba znajduje się także w miastach, gdzie dają się we znaki ludziom oraz zwierzętom.

Rosnąca liczba osób oddających kleszcze do badania

badanie kleszczaMitem jest, że kleszcze spadają z drzew. Tak naprawdę jesteśmy na nie narażeni wszędzie tam, gdzie znajdują się krzaki oraz wysokie trawy. Wgryzają się one głównie w miejsca, gdzie skóra jest cienka. Problemem jest fakt, że ich ugryzienie nie jest bolesne, bowiem ślina pajęczaka posiada właściwości znieczulające. Z tego względu, że wiele kleszczy jest nosicielami boreliozy warto zrobić badanie kleszcza, który nas ugryzł. Miejsca, które się tym zajmują przyjmują te pajęczaki do badania niezależnie od ich rozmiaru. Można bowiem zbadać zarówno okazy duże, jak i takie, które są małe. Wiele miejsc zajmujących się badaniem kleszczy działa szybko i sprawnie, można do nic przesłać kurierem odpowiednio zabezpieczonego kleszcza, a na wyniki często czekamy zaledwie kilka dni. Wyniki badania są dla nas informacją, czy jesteśmy zarażeni kleszczowym zapaleniem mózgu. Dzięki temu badaniu możemy w razie potrzeby wdrożyć konieczne leczenie.

Objawy boreliozy są podobne do grypy lub przeziębienia. Często towarzyszy temu drętwienie języka, wysypka oraz ból stawów. Problemem jest późna diagnostyka tej choroby, bowiem rzadko kiedy łączymy objawy z ugryzieniem. Aby spać spokojnie i nie zamartwiać się swoim zdrowiem warto zbadać kleszcza, który nas ugryzł, by w razie potrzeby działać szybko oraz sprawnie, co sprawi, że prędko powrócimy do zdrowia.